Kooperacyjne warzenie z La Débauche

2017-05-09
18275266_1739398819420587_8064318466065047104_n
Nasz ostatni wyjazd do Francji na przełomie kwietnia i maja to nie tylko tap takeover w La Cane Bière i udział w festiwalu Provence Bière Connexion w Marsylii, o czym pisaliśmy w poprzednim wpisie. Prosto z festiwalu polecieliśmy do Bordeaux, gdzie przesiedliśmy się w auto i śmignęliśmy 130 km na północny wschód do Angoulême, gdzie mieści się jeden z najlepszych browarów rzemieślniczych we Francji - La Débauche.

La Débauche to mały rodzinny browar rzemieślniczy, który zasłużenie szczyci się renomą producenta jednych z najlepszych piw we Francji. Do szczególnie ulubionych piw Eglantine i Auréliena, właścicieli browaru, należą mocne ciemne piwa, przede wszystkim stouty i black IPA, nic więc dziwnego, że tych piw browar warzy najwięcej i te piwa są najbardziej cenione przez miłośników piwa we Francji. La Débauche warzy jednak szeroką gamę stylów, włączając w to pale ale, IPA, sour ale i inne jasne piwa.

W Angoulême spędziliśmy dwa dni, od rana do popołudnia warząc z ekipą browaru, a popołudniami oddając się innym ciekawym zajęciom w okolicy (o czym za chwilę). La Débauche w obecnej lokalizacji dysponuje warzelnią o wybiciu 10 hl i zbiornikami 20 hl, stąd dwa dni naszego wspólnego warzenia, żeby zapełnić zbiornik dwoma wybiciami. Ciekawe jest to, że kocioł zacierno-warzelny ogrzewany jest bezpośrednim płomieniem z palnika gazowego. Aurélien jest tak bardzo przekonany do takiego źródła ciepła, że w nowej lokalizacji browaru warzelnia o wybiciu 50 hl będzie ogrzewana w identyczny sposób. Do nowej, większej lokalizacji browar planuje przenieść się do końca bieżącego roku, a skok z wybicia 10 hl na 50 hl z pewnością będzie oznaczał zupełnie nową rzeczywistość dla La Débauche. W nowej lokalizacji znajdzie się też miejsce na taproom, na który w obecnej takowego miejsca nie ma. Kolejną ciekawostką jest całkowity outsourcing rozlewu. Gotowe do rozlewu piwo przewożone jest do odległej o kilka kilometrów rozlewni, która usługowo zajmuje się rozlewaniem różnego rodzaju alkoholi, głównie piwa i koniaku (jesteśmy blisko). Co ciekawe, nowa lokalizacja browaru nie zakłada własnej linii rozlewniczej i obecny model zewnętrznego rozlewu będzie kontynuowany.

Dwa dni spędzone w browarze La Débauche poświęciliśmy przede wszystkim na uwarzenie naszego kooperacyjnego Hoppy Sour Ale z mango i tabasco. Spodziewamy się więc kwaśnego i goryczkowego piwa uzupełnionego owocowością mango i pikantnością tabasco. Postanowiliśmy nie przesadzać z kwaśnością, żeby zachować balans z innymi elementami piwa, spodziewajcie się więc raczej umiarkowanej, aczkolwiek wyraźnie wyczuwalnej kwaśności. O element "hoppy" zadba aromatyczna mieszanka Falconer's Flight, czyli blend najlepszych amerykańskich odmian chmielu dający aromaty kwiatowe, cytrusowe i owoców tropikalnych. Największym eksperymentem naszego receptury było tabasco, gdyż ani my ani La Débauche nie warzyliśmy dotychczas z jego użyciem. Zaskakująco dla nas samych, w brzeczce wyczuwalna była nie tylko pikantność, ale również charakterystyczny przyprawowy smak sosu. A sosu tabasco w tym piwie nie żałowaliśmy, co możecie podejrzeć na zdjęciach na naszym profilu na Facebooku :)

Nasze kooperacyjne piwo będzie dostępne również w Polsce. Postanowiliśmy podzielić się efektem naszej pracy po połowie, tak więc połowa piwa trafi do Polski, zarówno w kegach, jak i butelkach. Dla dociekliwych podamy od razu, że keg będzie 20-litrowy, a butelka 330 ml :) Mamy nadzieję, że etykietę piwa ozdobi efektowna ilustracja, jako że i my i La Débauche przywiązujemy do tego dużą wagę. Efekty, zarówno te wizualne, jak smakowe, ocenicie sami już za kilka tygodni.

Korzystając z okazji, że jesteśmy w okolicy, nie tylko zwiedziliśmy starówkę Angoulême (popołudnie i wieczór 1 maja, wszystko pozamykane, kompletnie puste ulice tylko dla nas ;) ), ale też wybraliśmy się na wycieczkę w rejon Cognac. W okolicach Jarnac mieliśmy okazję odwiedzić małego, rzemieślniczego producenta koniaku, a właściwie producenta eau-de-vie, z której po leżakowaniu w dębowych beczkach powstaje koniak. Zwiedziliśmy destylarnię z tradycyjnym alembikiem i piwnice, w których leżakuje koniak. Ze szczególnym zainteresowaniem porozmawialiśmy o beczkach i o leżakowaniu w nich różnych trunków. Ta wiedza będzie procentować! ;) Co ciekawe, mali rzemieślniczy producenci koniaku nie produkują wyłącznie dla siebie, ale znaczącą część swojej eau-de-vie, a nawet koniaku oddają czterem wielkim producentom trunku (tzw. the big four cognac houses), czyli Remy Martin, Martell, Courvoisier i Hennessy. Okazuje się, że ci wielcy producenci nie prowadzą w ogóle destylacji, skupując albo destylat do leżakowania albo wręcz wyleżakowany koniak i wyłącznie go blendując. Jak się można łatwo domyślić, taka praktyka nie spotyka się z poważaniem lokalnej ludności. Na każdym kroku powtarzano nam, że wielkich marek koniaku nikt w regionie nie pije, zachwyty nad tymi trunkami Francuzi pozostawiają obcokrajowcom, gdzie trafiają wielkie marki koniaku i gdzie dzięki kolosalnym nakładom na marketing cieszą się dużym powodzeniem.

Razem z Aurélienem pojechaliśmy też do małego zakładu bednarskiego pod Cognac. W takich zakładach (i w wielu większych) powstają różnej wielkości beczki dębowe do leżakowania różnych alkoholi. We Francji są to przede wszystkim beczki do wina i koniaku, ale ciekawe jest też to, że każdy region winiarski ma odrębne specyfikacje beczek, w szczególności co do ich wielkości, kształtu i stopnia wypalenia. Fajnie poobserwować przy pracy rzemieślników, zwłaszcza w zawodzie, który w Polsce nie występuje chyba zbyt często (jeśli w ogóle).

Nasz pobyt w Angoulême zakończyliśmy kilkoma piwami w lokalnym sklepie/pubie z craftami. Podobnie jak w Marsylii, koncept miejsca łączy ze sobą typowo pubowe nalewaki, stoliki i ogródek z rzędami półek wypełnionymi butelkami z całego świata. Każdą dostępną butelkę można zdegustować na miejscu. Podobnie też jak w Marsylii, tak i w sklepie w Angoulême, jedna z półek gościła piwa Kingpina, co jest dla nas zawsze miłym dla oka widokiem :)

Marek
Udostępnij:

Kingpin jest tylko dla dorosłych Kingpin is only for adults

Czy masz ukończone 18 lat? Are you over 18 years old?

Niniejsza strona internetowa korzysta z plików cookies, które mogą być zapisywane na twardym dysku Twojego komputera.
Wchodząc na stronę wyrażasz zgodę na używanie plików cookies.
This site uses cookies. By continuing to browse the site, you are agree to our use of cookies.